60 lat wałeckich wędkarzy

 

Dzisiaj trudno jest ustalić dokładną datę utworzenia Koła PZW „Wałcz Miasto”, bowiem wielu działaczy, którzy tworzyli początki zorganizowanego wędkarstwa w powojennym Wałczu, odeszło na „niebiańskie łowiska”. Wprawdzie ustne relacje wspominają o istniejącym po wojnie Towarzystwie Sportowo – Wędkarskim, które podlegać miało podobnym zrzeszeniom w Poznaniu lub Szczecinie, ale nie ma na to wiarygodnych dokumentów. Znacznie więcej dowodów istnienia koła wędkarskiego w Wałczu jest z początków 1951 roku i tę datę uznaje się jako wyjściową w historii działalności organizacji. Funkcję pierwszego prezesa sprawował przez wiele lat Eugeniusz Siwocha, a w gronie działaczy, byli także: Kazimierz Adrian, Edward Gacek, Mieczysław Załucki, Włodzimierz Hanyż.

Od pierwszych lat istnienia wałeccy wędkarze zaliczani byli do jednych z największych i najbardziej prężnie funkcjonujących organizacji w regionie, a ich działalność statutowa i sportowa, spotykała się z dużym uznaniem. W roku 1968, ówczesny prezes Marian Baśladyński zaproponował, aby w Wałczu wybudować „Dom Wędkarza”. Powołany został komitet organizacyjny, rozpoczęto także starania o przygotowanie budowy i uzyskanie niezbędnych pozwoleń. 740 wędkarzy wykupiło na ten cel specjalnie wyemitowane „cegiełki” po 30 złotych każda, uzyskano kredyt w wysokości 150 000 złotych oraz wsparcie finansowe z Zarządu Głównego PZW. Wmurowanie aktu erekcyjnego odbyło się 18 sierpnia 1971 roku, a uroczyste otwarcie „Domu Wędkarza” nastąpiło 22 lipca 1972 roku. W owych czasach był to największy taki obiekt w całej północno – zachodniej Polsce, który do dzisiaj służy członkom Koła Wałcz – Miasto jako siedziba Zarządu Koła, a wielu amatorom wędkarstwa z całego kraju - służy jako atrakcyjny pod względem krajobrazowym i cenowym hotel o pojemności 20 miejsc noclegowych.    

                   

 

Kolejnym spektakularnym wydarzeniem było wstąpienie do grona członków PZW młodego ucznia – Cezarego Jeneralczyka, który rok później, odebrał legitymację z numerem 500 000.     

W ciągu minionego półwiecza, wałeckie Koło liczyło nawet nieco ponad dwa tysiące członków. Jednak od dobrych kilku lat ta wielkość oscyluje w granicach 1000. Tym niemniej nadal „Wałcz Miasto” jest nadal najliczniejszą organizacją Okręgu Nadnoteckiego PZW w Pile.

Aktualnie wałeccy wędkarze administrują i opiekują się 24 jeziorami o łącznej powierzchni ponad 530 hektarów oraz dwoma rzekami. Rokrocznie organizują ponad 20 różnych imprez i zawodów, w których uczestniczy w sumie około  500 osób, w tym co warte szczególnego podkreślenia ; liczni przedstawiciele działającego przy Kole już 18 rok Klubu Juniora. Aktywność Klubu Juniora i sukcesy jego członków to efekt pracy z młodzieżą członków Zarządu, a w szczególności wielkiego zaangażowania - „opiekunów” Klubu Juniora – Kolegów:

 Henryka Laszczkowskiego  i  Ryszarda Adamczewskiego.

 

 

 Nie mniej istotne są też cykliczne i konsekwentne działania, jakie członkowie Koła podejmują w zakresie gospodarki zarybieniowej, ochrony wód oraz ochrony środowiska.

Jednak największym „majątkiem” Koła PZW „Wałcz Miasto” są ludzie, jego członkowie. W regionie takie postacie, jak prezesujący już czwartą kadencję, Honorowy Członek PZW - Tadeusz Kaczorowski, będący jego zastępcą Henryk Laszczkowski czy też działający wędkarze: Waldemar Pająk, Piotr Leszczyk, Janusz Kniaź, Krzysztof i Michał Ustrzyccy, Jarosław Sienkiewicz, Ryszard Kręcigłowa, Mieczysław Woźniak, Ireneusz Obermajer, Franciszek Lewicki, Jan Witkowski czy Jerzy Michalik.   

 

 

Zarząd PZW Koło Wałcz - w latach 2001 -2004

 

Wałeccy wędkarze są inicjatorami i organizatorami ogólnopolskich zawodów muchowych – „Lipień Drawy”. Pomysłodawcą tej, bardzo lubianej przez amatorów łowienia imprezy, jest jeden z prekursorów tego hobby w Polsce Lesław Czechowski. Pierwsza edycja „Lipienia” odbyła się w roku 1976, a w październiku tego roku odbędą się 35 zawody. Kolejną udaną propozycją, jaka zrodziła się w Wałczu, są zawody spinningowe „Szczupak Doliny Rurzycy” im. red. Pawła Piotrowskiego – jednego z pomysłodawców tej rywalizacji; warto nadmienić, że dotychczas odbyło się już 18 edycji „Szczupaka”. Obydwie imprezy, rokrocznie przyciągają do Wałcza i jego okolic kilkudziesięcioosobowe reprezentacje amatorów aktywnego wędkowania z: Warszawy, Gdańska, Wrocławia, Łodzi, Szczecina, Katowic, Białegostoku, Poznania, Zielonej Góry, Krakowa oraz wielu innych miast.

        Trudno byłoby policzyć, ilu w sumie przez te 60 lat przewinęło się przez wałeckie koło wędkarzy, dość powiedzieć, że w latach największego rozwoju, liczba zarejestrowanych członków przekraczała dwa tysiące. Od dobrych kilku lat, wielkość ta oscyluje w granicach 1000, co i tak określa najliczniejszą organizację Okręgu Nadnoteckiego PZW w Pile. 

        Przy tak licznym gronie amatorów wędkarstwa, nie sposób nie prowadzić działalności sportowej. Od wielu już lat przedstawiciele Wałcza z sukcesami rywalizują i tryumfują w dyscyplinach muchowej i spinningowej nie tylko tu, ale także w całym ON PZW. Bardzo dobrze (i także z sukcesami) prowadzona jest działalność z młodzieżą – aktualnie Wałecki Klub Juniora jest zdecydowanie najlepszy w całym Okręgu. Systematycznie prowadzona jest również cała sfera edukacyjno – informacyjna, jaką w wałeckich placówkach oświatowych od wielu lat prowadzą przedstawiciele Koła. Obok wielu innych, chyba najbardziej wymownym tego przykładem, jest doroczna akcja sprzątania jezior; tylko w roku ubiegłym, uczestniczyło w niej w sumie ponad 200 uczennic i uczniów, którzy zebrali kilkaset wielkich worków najróżniejszych śmieci i odpadów. Jeszcze inną formą działalności prowadzonej przez członków Koła Wałcz Miasto, jest cyklicznie prowadzona akcja kontroli akwenów wodnych powiatu wałeckiego, w której – obok przedstawicieli Społecznej Straży Rybackiej, uczestniczą regularnie także funkcjonariusze: Państwowej Straży, Policji, Żandarmerii oraz leśnicy. Mając tak wiele jezior oraz rzeki, wałeccy wędkarze od wielu już lat prowadzą intensywne i systematyczne zarybianie; podsumowując tylko cztery minione lata, wydano na tę działalność sumę ponad 130 tysięcy złotych; na tę kwotę złożyło się około 8 ton ryb oraz trudna do policzenia ilość narybku praktycznie wszystkich gatunków.  

        Wszystkie z wymienionych powyżej działań, zamierzeń oraz inicjatyw nie byłyby możliwe, bez zaangażowania się i pracy ludzi, którzy na co dzień poświęcają się temu, często nie licząc czasu, a niejednokrotnie także własnych pieniędzy. Szóstą już z kolei kadencję prezesa Koła pełni Tadeusz Kaczorowski, którego wspierają i pomagają mu: Henryk Laszczkowski, Waldemar Pająk, Ireneusz Obermajer, Piotr Leszczyk, Ryszard Kęcigłowa, Ryszard Adamczewski, Ryszard Witkowski, Jarosław Sienkiewicz, Krzysztof Ustrzycki, Jerzy Michalik, Jan Witkowski, Grzegorz Bryda, Łukasz Piasecki, Edmund Szczygłowski, Dariusz Chorębała, Franciszek Lewicki, Stanisław Kaziukajtis, Jerzy Hamulski czy Edward Warec. Wielu z wymienionych – to nie tylko działacze, ale także uczestnicy zawodów i rywalizacji o miano „Wędkarza Roku”; w tym ostatnim gronie, znajdują się również: Hieronim Stasiak, Grzegorz Piasecki, Marcin Marczewski, Marek Drozdowicz, Paweł Polewski, Maciej Frejmut, Bartosz Adamczewski, Damian Maciejny, Łukasz Jaroszewski, Kamil Kostrzewski czy Kamil Karczewski.

        W ciągu minionych 60 lata historii Koła PZW Wałcz Miasto, jego członkowie pozostawili trwały i widoczny ślad w życiu społeczności lokalnej. Ich działalność, obejmuje nie tylko sport i wędkarskie hobby, ale także ochronę i zagospodarowanie wód oraz ochronę środowiska wraz z edukacją ekologiczną, prowadzone zwłaszcza wśród młodzieży.

        W uznaniu, nie tylko zresztą tych zasług, jego członkowie byli wielokrotnie nagradzani i wyróżniani przez władze samorządowe miasta i powiatu. Natomiast jako instytucja – Koło PZW Wałcz Miasto uhonorowane zostało najbardziej prestiżową w regionie nagrodą – Złotą Koroną Wałcza (2004 rok).

 

 

W uzasadnieniu, które zamieszczono na okazałym grawertonie, napisano: „Za społeczny wkład pracy na rzecz ochrony środowiska oraz promocję regionu poprzez organizację ogólnopolskich i regionalnych imprez wędkarskich”.